hellloooo ! :D
kurde,
życie mi się układa jak nigdy. !
czekam, aż w końcu coś się zepsuje,
ale póki co jest idealnie ! :D
wczoraj małe party,
którego owocem była ta oto bransoletka :)
uwielbiam Lilou,
a jeszcze nic stamtąd nie miałam -
moje przyjaciółki postanowiły to zmienić,
i na urodziny dostałam od nich cudną gwiazdkę
z wygrawerowanym naszym `hasłem` -
teraz to już bankowo o Was nigdy nie zapomnę :*
aaaaaa,
ale mi się podoba ! :D
byłam zachwycona :D
pomimo całonocnego party,
siły witalne wróciły w odpowiednim momencie
i street workout`owcy znowu odwiedzeni -
ja oczywiści znowu nic a nic nie umiałam zrobić ;p
(no, tylko zdjęcia im:P)
ostatnio totalnie nie chce mi się jeść
i żyję na samych koktajlach :P
o, np.:
koktajl bananowo-kakaowy: maślanka, banan, kakao, miód, siemię lniane, otręby pszenne, cynamon, słonecznik + frappe |
zasłużony koktaj - tym razem melonowy maślanka, melon, siemię lniane, otręby pszenne, żurawina, płatki owsiane, suszone banany |
i ostatni trening bosu <3
kurde,
KOCHAM TO ! :D
ludzie,
szukajcie swojej pasji
i żyjcie nią !
energia z tego jest niewyczerpalna !!! :D
![]() |
siad równoważny na bosu |
![]() |
decha ! :D |
i tak jak napisałam,
siły witalne dziś w pełni,
a że ja nie umiem po prostu siedzieć i odpoczywać
to... to rowerowy trip do Tyńca się odbył :D
na spontanie ! :D
pare foto-foto :D
ej, i uwielbiam te spodenki !
za 15 zł z Diversa ! :O
grzech nie brać :P
![]() |
średnia prędkość mega niska, bo zapomniałam sobie spausować na postoju :P |
aaaa,
ale jestem szczęśliwa <3
ha :
idę jeszcze Chodakowską
na koniec dnia pyknąć :D
ale masz fajny brzusio :)) plasciuski :))
OdpowiedzUsuńJak miło czyta się Twoje posty:) Zarażają energią:)
OdpowiedzUsuńZgadzam się, aż nabrałam ochoty na ćwiczenia :P
OdpowiedzUsuńsliczny prezent dostalas;) marze o tej bransoletce;)
OdpowiedzUsuńSuper brzuszek :) Widać, ze jest z nim coś robione! Masz rację: ze swojej pasji nalepiej czerpać energię :)
OdpowiedzUsuńuwielbiam koktajle :)
OdpowiedzUsuńŚwietna energia :) I cieszę się, że Ci się wszystko układa. Oby tak dalej :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyglądasz :)
OdpowiedzUsuńOstatnie zdjęcie mnie rozbawiło do łez.. :D
Ta żywność dietetyczna przypomina zupełnie inny dział :D :D.
OdpowiedzUsuńNo, ale skoro zdrowe :P.
Muszę popić troszkę takich koktajli ;)
Mega pozytywny wpis - dzięki! Zapraszam do mnie fit-fit-and-fit.blogspot.com Liczę na komentarz ;-)
OdpowiedzUsuńNo co za energia płynie z tego posta! Aż się miło czyta :) Jak jest dobrze, to dobrze, czemu ma być gorzej? :) A Lilou tez uwiebiam, mam jedną i ostanio zmieniłam sobie sznurek z takiego jak ty masz na energetycznie żółty i mam wrażenia, jakbym miała nową bransoletkę:)
OdpowiedzUsuńA kolejną chce sobie pyknąć za przebiegnięte po raz pierwszy 10 km:)
Wooow jak ty pięknie wyglądasz. Ja też jestem fanką zdrowego trybu życia, smacznych koktajli i kolorowych ciuszków, a Twoje spodenki są prześliczne.
OdpowiedzUsuńNiestety nie mam takiego pięknego brzuszka, ale za to mogę popatrzeć na Twój :) Świetny blog, będę tu zaglądać :)
Też mnie szczęście rozpiera ostatnio. Może to ta pogoda tak na nas działa :D Oby się nic nie zmieniło :) Ja też uwielbiam Lilou!
OdpowiedzUsuńgdzie kupiłaś spodenki pokazane na 1 zdjeciu? bardzo mi się podobają
OdpowiedzUsuńCiekawe inspiracje i super zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńwygląda to super! fajne pomysły!
OdpowiedzUsuń